2014-11-26
Kategoria: Ekonomia

Ekonomia Zachodu: Dolar, Derywaty, FED i Banki oczami Chin

World-Economy-Money-Banks-FED-and-China

„Dopóki jestem w stanie kontrolować emisję pieniądza w danym kraju, nie dbam o to, kto w nim stanowi prawo” 1 – ta arogancka i cyniczna postawa Nathana Mayera Rothschilda, finansisty i twórcy międzynarodowej potęgi banku Rothschildów wiele mówi o konstytucji etyczno-biznesowej panującej do dziś – również wśród współczesnych bankierów.

Song-Hongbing-thumbKsiążka „Wojna o pieniądz. Prawdziwe źródła kryzysów finansowych” znanego chińskiego ekonomisty Song Hongbinga to światowy bestseller (sprzedany w liczbie ponad 1 miliona egzemplarzy, z oczywistych powodów szczególnie ceniony w Chinach) i… kawał rzetelnej, chińskiej propagandy.

Rzetelnej – ponieważ Song Hongbing prezentuje fakty i rzadko zapuszcza się w spekulacje. Fakty te składają się na fascynującą opowieść, ponieważ należą do tych, o których nie wspomina się w „oficjalnej” ekonomii, czy w gospodarczych rubrykach zachodnich gazet. Najciekawsze jest to, że Hongbing nie musi kłamać – wszystko co opisuje jest jak najbardziej weryfikowalne. Dlatego też, proszę zauważyć, nikt z gospodarczego mainstreamu świata Zachodu z nim nie polemizuje. Potencjalni polemiści, chcący wystąpić w interesie światowego bankierstwa, musieliby odnieść się merytorycznie do danych dotyczących np. systematycznej grabieży („strzyżenia owiec”), jaką jest obecny system finansowy oraz wielu jego grzechów z przeszłości. I z tego właśnie powodu oficjalny przekaz woli „Wojnę o pieniądz” przemilczać.

Propagandy – ponieważ Hongbing nie kryje, że jest patriotą, którego działania podporządkowane są chińskiej racji stanu. Autor nie ukrywa, że pisze w trosce o interes Chin – wrogiem zaś w toczącej się ekonomicznej wojnie jest patologiczny system finansowy, skonstruowany na przestrzeni stuleci przez zachodnich bankierów. Propagandy, bo przemilczenia zdarzają się również autorowi książki: gdy pisze o Chinach, nie znajdziemy choćby szczątkowych wzmianek o społecznych kosztach gospodarczego „boomu” i quasi-feudalnym charakterze chińskiego kapitalizmu.

Reasumując: kto twierdzi, że propaganda musi być kłamliwa? O wiele większą moc oddziaływania ma propaganda misternie utkana z niewygodnych, lecz prawdziwych danych, które strona przeciwna najchętniej zamiotła by pod dywan. Dlatego też propagandę Song Hongbinga można nazwać „rzetelną”. To propaganda faktu.

Świat i Chiny: nowa sytuacja

Henry-Paulson-thumbW roku 2006, tuż przed wizytą w Chinach, Henry Paulson, szef Departamentu Skarbu USA prezydenta George’a W. Busha udzielił wywiadu telewizyjnej stacji CNBC. W wywiadzie tym nawiązał do jednej z wielkich gospodarek świata: „Oni są liderami gospodarki światowej. Inne kraje świata nie dadzą im wiele czasu”. Nie ma cienia wątpliwości, że „oni” oznaczało Chiny.

Dzisiejsze Chiny wyraźnie i raptownie zmieniły się w kraj odgrywający jedną z decydujących ról w światowej gospodarce. Wiele wskaźników i indeksów ekonomicznych pokazuje, że niczym wielki lotniskowiec, chińska gospodarka właśnie wyruszyła w świat.

Cały świat kieruje swój wzrok na Chiny: „Wiek XXI będzie należał do Chin”, „około 2040 roku chińska gospodarka wyprzedzi amerykańską”. Te i podobne głosy słychać tak często, że panuje niemal stuprocentowa pewność, iż Chiny zdobędą pozycję lidera światowej gospodarki.

A mimo to nasuwa się wątpliwość, czy gospodarka chińska, niczym wielki lotniskowiec, który wypłynął w morze, będzie nawigować bez przeszkód. Czy w ciągu najbliższych 50 lat uda jej się utrzymać owo tempo i odważnie podążać naprzód? Jakie nieprzewidywalne czynniki mogą wpłynąć na kierunek i prędkość ruchu tego wielkiego lotniskowca?

Osobiście uważam, że największej i jednocześnie ukrytej przeszkody na drodze do chińskiego sukcesu gospodarczego należy szukać w miejscu, w którym mało kto się jej spodziewa: w możliwej wielkiej wojnie finansowej. Od chwili przystąpienia Chin do WTO w 2001 roku i otwarcia chińskiego sektora finansowego na świat zagrożenie to z dnia na dzień rośnie. Powstaje więc pytanie: czy chiński system finansowy, funkcjonując w gospodarce coraz bardziej otwartej na świat, ma wystarczającą siłę, doświadczenie, narzędzia i metody finansowe, by skutecznie obronić się przed potencjalnym atakiem?

Dziś, w obliczu szybkiego rozwoju gospodarczego Chin, nie możemy ufać we własne bezpieczeństwo. Istnieją przecież kraje, które – sądząc, że potężne Chiny są zagrożeniem dla ich żywotnych interesów – mogą, niczym łódź podwodna, przypuścić na polu gospodarczym finansowy atak na chiński okręt, zmuszając chińską gospodarkę do zmiany tempa i kursu.

Przekonanie, że Chiny staną się potęgą w XXI wieku, opiera się jedynie na standardowych prognozach, które nie biorą pod uwagę nagłych konfliktów i dramatycznych wydarzeń, mogących spowodować zniszczenia i zahamować ów proces. Takim wydarzeniem mogłaby być właśnie wojna finansowa.

Otwarcie sektora finansowego dla kapitału zagranicznego stanowi niebezpieczeństwo znacznie większe niż, przykładowo, obecność amerykańskiej marynarki wojennej, z lotniskowcami włącznie, u brzegów Chin. Atak militarny może zniszczyć infrastrukturę, budynki, zabić ludzi, jednakże, biorąc pod uwagę olbrzymi obszar Chin, konwencjonalna wojna nie jest w stanie całkowicie unicestwić chińskiej gospodarki. Natomiast wojna finansowa – z natury ukryta, o której przy okazji niewiele wiemy, gdyż brak nam niezbędnych do jej analizy przykładów z przeszłości – to wojna, której obce jest okrucieństwo tradycyjnych walk. Mówimy tu o ogromnym wyzwaniu dla systemu obronnego Chin. W chwili, gdy porządek gospodarczy danego kraju staje się celem finansowego ataku, jego sytuacja wewnętrzna ulega błyskawicznemu pogorszeniu, wymykając się spod kontroli. Kraj jest targany zamieszkami i wstrząsami społecznymi. Zagrożenie zewnętrzne uruchamia bowiem destrukcyjne siły wewnętrzne.

Historia i rzeczywistość są bezwzględne: upadek Związku Radzieckiego, dewaluacja rubla, kryzys azjatycki, tymczasowy paraliż gospodarek tzw. czterech azjatyckich tygrysów (Korei Południowej, Singapuru, Hongkongu i Tajwanu), fatalna sytuacja japońskiej gospodarki, niezdolnej do tego, by podnieść się po katastrofie. Czy rzeczywiście przemyśleliśmy dokładnie wszystkie te wydarzenia? Czy były to jedynie przypadki, zbiegi okoliczności? A jeśli nie, to kim są ich faktyczni, ukryci za kurtyną sprawcy? Jaki będzie następny cel ataku? Czy główną przyczyną rozpadu ZSRR była reforma polityczna, czy też raczej atak finansowy?

Wszystkie te wydarzenia nie mogą być obojętne dla kogoś, kto ma na uwadze bezpieczeństwo i zdolności obronne chińskiego systemu finansowego oraz perspektywy rozwoju chińskiej gospodarki. Odłóżmy na chwilę na bok kwestię kursu chińskiego renminbi (RMB) 2 i nie wspominajmy o rezerwie walutowej wynoszącej bilion RMB. Spójrzmy raczej na to, co toczy się na powierzchni, poza zwykłym porządkiem finansowym – na polityczną grę w szachy gorącymi pieniędzmi. Obecna sytuacja Chin wymaga ogromnej uwagi. Czy zawarte w chińskiej kulturze współczucie i tolerancja oraz idea pokojowego rozwoju wystarczą, by obronić kraj przed wkroczeniem doń ewidentnie ofensywnego, skierowanego na podważenie istniejącego porządku, kapitału z „Nowego Imperium Rzymskiego”? Czy współczesne Chiny posiadają odpowiednie zasoby ludzkich talentów, które, w teorii i w praktyce, byłyby zdolne skutecznie powstrzymać skrytą ofensywę finansową? Czy w przypadku niewidzialnego finansowego „szantażu nuklearnego”, a nawet „ataku nuklearnego”, wśród Chińczyków rozproszonych w globalnej sieci finansowej pojawi się osobistość na miarę Qián Xuésēna lub Dèng Jiàxiāna 3, by wesprzeć kraj w tych trudnych chwilach?

Celem tej książki jest ukazanie historycznych dziejów wielkich machinacji i oszustw w świecie międzynarodowych finansów, a także ujawnienie sprawców tych wydarzeń, ich strategicznych celów i użytych metod. Chodzi zarazem o próbę odpowiedzi na pytanie, jak będzie wyglądał ewentualny atak finansowy na Chiny, oraz w jaki sposób Chińczycy mogliby stawić czoła próbom narzucenia obcej kontroli.

Choć wciąż nie widać dymu z pól bitewnych, wojna już się rozpoczęła.

Wojna stuletnia: bankierzy kontra prezydenci USA

Lincoln-thumbMam dwóch potężnych wrogów: stojącą przed moim obliczem armię Południa oraz znajdujące się za moimi plecami instytucje finansowe. Z tych dwóch nieprzyjaciół, drugi jest zdecydowanie bardziej niebezpieczny. Widzę, jak zbliża się przyszły kryzys, na myśl o którym wstrząsają mną dreszcze. Żyję pod ciężarem obaw, lękając się o bezpieczeństwo kraju. Pieniądz wciąż rządzi, czyniąc krzywdę zwykłym ludziom, a w chwili, gdy całe bogactwo zostanie skupione w ręku małej grupki, los naszej Republiki będzie przypieczętowany. Mój niepokój o bezpieczeństwo tego państwa jest większy niż kiedykolwiek i przewyższa obawy o wynik wojny.

Abraham Lincoln, 16. prezydent USA (1861–1865) 4

Gdyby przyjąć, że historia Chin koncentruje się i rozwija wokół konfliktu o władzę polityczną, to nieznajomość intencji i planów cesarskich uniemożliwiałaby prawdziwy wgląd w istotę chińskich dziejów. A ponieważ współczesna historia państw Zachodu ściśle związana jest z rolą pieniądza, zatem brak wiedzy o manewrach stosowanych przez tych, od których pieniądz zależy, nie pozwalałby zrozumieć dziejów Zachodu.

Historia Stanów Zjednoczonych pełna jest spisków i interwencji potęg międzynarodowych, w tym międzynarodowej finansjery, której działania, takie choćby jak wnikanie do systemu finansowego USA czy podważanie porządku społecznego i politycznego, budzą niepokój i zdumienie, tym bardziej że wiedza na ich temat jest bliska zeru.

Jefferson-thumbJestem głęboko przekonany, że niebezpieczeństwo dla naszej wolności, które stanowią międzynarodowe instytucje bankowe, jest daleko większe niż groźba ze strony wrogich armii. Bankierzy stworzyli już nową arystokrację pieniądza, lekceważąc lokalne rządy. Prawo do emisji pieniądza musi być wydarte z bankierskich rąk; musi ono należeć do właściwego suwerena – narodu.

Thomas Jefferson, 3. prezydent USA (1801–1809), 1802 rok 5.

Proces projektowania i budowy demokracji koncentrował się przede wszystkim wokół skutecznego oporu wobec niebezpieczeństwa powrotu dawnych, despotycznych elit feudalnych. I – można by rzec – pod tym względem Amerykanie odnieśli sukces. Jednakże ustrój demokratyczny nie miał odporności na nowo powstałego, śmiertelnego wirusa, jakim jest władza pieniądza.

Nowo powstały system musiał zmierzyć się z groźbą, polegającą na tym, że międzynarodowa finansjera może zdobyć, poprzez wykorzystanie prawa do emisji waluty, pełną kontrolę nad całym państwem. Niestety, istniały poważne błędy w ocenie tego niebezpieczeństwa i formułowaniu strategii zapobiegania mu. W ciągu 100 lat historii USA, również w trakcie wojny secesyjnej, potężne grupy finansowe i wybrany demokratycznie rząd USA toczyły ze sobą zażarty konflikt, którego sednem było ustanowienie systemu finansowego opartego o prywatny bank centralny. W tym czasie przeprowadzono serię zamachów na życie siedmiu prezydentów USA (m.in. Lincolna, Garfielda, Kennedy’ego), życie straciło też wielu członków Kongresu. Jeden z badaczy historii USA stwierdził, że liczba zamachów na życie prezydentów USA jest większa od liczby żołnierzy poległych na pierwszej linii podczas lądowania w Normandii.

Wraz z postępującym pełnym otwarciem finansowym Chin na świat, międzynarodowi bankierzy przenikają do świata chińskich finansów. Czy historia, która wczoraj rozegrała się na Zachodzie, dziś powtórzy się w Chinach?

Triumf bankierów: powstanie FED – prywatnego banku centralnego

Wilson-Woodrow-thumbTen ogromny, uprzemysłowiony kraj znajduje się pod twardą kontrolą wysoce scentralizowanego systemu kredytowego. Rozwój kraju oraz wszelka nasza aktywność gospodarcza znajdują się w rękach mniejszości. Właśnie wpadliśmy w najgorszy z możliwych reżimów, wszechobejmujący system całkowitej kontroli. Rząd nie dysponuje ani prawem wolności opinii, ani prawem do sądowego określania, co jest przestępstwem, nie jest też wybierany przez większość obywateli, albowiem działa pod naciskiem małej grupki ludzi wykorzystujących swoją zdolność kontroli. W kraju tym wielu przedsiębiorców, ludzi przemysłu i handlu obawia się jednej rzeczy. Wszyscy oni wiedzą, że filarem owej niewidzialnej władzy jest niewidoczna, nieprzenikalna, zorganizowana grupa, z którą są związani, będąc częściami jednego, absolutnego systemu. To sprawia, że nie mają oni odwagi publicznie potępić owej władzy.

Woodrow Wilson, 28. prezydent USA (1913–1921) 6.

FED-Federal-Reserve-System-logoNie będzie przesadą stwierdzenie, że w Chinach próżno dziś szukać ekonomistów, którzy byli by świadomi faktu, że amerykański Bank Rezerwy Federalnej (FED, Federal Reserve System) jest w istocie prywatnym bankiem centralnym. Tenże rzekomy „Bank Rezerwy Federalnej” nie tylko nie jest bankiem „federalnym”, ale tym bardziej nie jest żadną „rezerwą” i w ogóle trudno go nazwać „bankiem”.

Większość z pewnością uważa za oczywiste, że to rząd federalny USA dokonuje emisji waluty – amerykańskiego dolara. W istocie rząd federalny USA nie posiada prawa do emisji pieniądza! Po zabójstwie prezydenta Kennedy’ego w 1963 roku rząd USA ostatecznie utracił prawo do emisji „srebrnego dolara”, jedynego środka płatniczego, do którego drukowania w owym czasie miał prawo. W przypadku, gdy rząd federalny potrzebuje pieniędzy, musi zastawić w prywatnej Rezerwie Federalnej przyszłe przychody z podatków płaconych przez obywateli (dług państwowy), a wówczas Rezerwa Federalna dokonuje emisji banknotów Rezerwy, które są znane jako amerykańskie dolary (USD).

W świecie amerykańskich mediów, a także wśród ekonomistów, natura i historia Rezerwy Federalnej to temat zrozumiały i znany, wokół którego zarazem panuje zmowa milczenia. Jest to obszar, na który nikt nie ma wstępu. Każdego dnia amerykańskie media potrafią na okrągło, niczym wykonując żmudną pracę badawczą, debatować nad problemem małżeństw homoseksualnych lub innym, w sumie mniej istotnym tematem. Próżno jednak szukać wzmianek na temat kontroli emisji pieniądza, a przecież to właśnie jest problem, który codziennie i bezpośrednio dotyczy każdego człowieka, każdego centa wypracowanego dochodu, każdej – tak istotnej dla zysków od kapitału – płatności odsetek od udzielanej pożyczki.

Jeśli w tym miejscu czytelnik poczuł się zaskoczony, znaczy to, że ów problem jest niesłychanie istotny, on sam zaś – ku swemu zdziwieniu – nie ma na ten temat żadnej wiedzy. Tajemnicza historia powstania Banku Rezerwy Federalnej jest starannie „przefiltrowana” przez wiodące amerykańskie media. Biorąc do ręki szkło powiększające i klatka po klatce cofając film (o czym napiszemy dalej), dochodzimy do krytycznego momentu pozwalającego nam odtworzyć w szczegółach to istotne wydarzenie, które odcisnęło głębokie piętno na współczesnej historii.

Oto dnia 23 grudnia 1913 roku, wybierany przez amerykańskich wyborców rząd został ostatecznie, de facto obalony przez elitę kontrolującą pieniądz.

Gold-and-Dollars-100-000-Dollars-Bill

Obecnie w legalnym obiegu znajdują się banknoty dolarów Stanów Zjednoczonych o nominałach od 1 dolara do 100 dolarów (1 $, 2 $, 5 $, 10 $, 20 $, 50 $ i 100 $). Na zdjęciu: banknot o nominale 100 000 $ – z portretem prezydenta USA Woodrowa Wilsona, wydany w 1934 r., kiedy wartość tej waluty oparta była na parytecie złota.

O Autorze

 > John Lennon „Imagine”: Imagine there’s no Countries... Imagine no Possession... Nothing to Kill or Die For... And no Religion too... No Need for Greed or Hunger... A Brotherhood of Man... (Niestety, John, dziś żyjemy w innym świecie. Twoje idee, lepsze czy gorsze, zostały wypaczone). Mahatma Gandhi: Na początku cię ignorują. Potem śmieją się z ciebie. Następnie z tobą walczą. W końcu wygrywasz • Siedem grzechów społecznych: polityka bez zasad, bogactwo bez pracy, przyjemność bez sumienia, wiedza bez osobowości, wiara bez poświęcenia, nauka bez człowieczeństwa oraz handel bez moralności • Religie to różne drogi prowadzące do tego samego celu. Jakaż to jest różnica, którą z nich wybierzemy? Jaki cel więc mają te kłótnie między nami? • Słabi nigdy nie potrafią przebaczać. Przebaczenie jest cnotą silnych • Jakże wielkiej daniny grzechu i błędów wymaga od człowieka bogactwo i władza • Nie znam większego grzechu niż uciskanie słabszych w imieniu Boga • Jest wiele powodów, dla których mogę być przygotowany na śmierć, ale nie ma żadnego, dla którego gotów byłbym zabić. Albert Einstein: Nie ma rzeczywistości samej w sobie, są tylko obrazy widziane z różnych perspektyw • Gdy miałem dwadzieścia lat, myślałem tylko o kochaniu. Lecz później kochałem już tylko myśleć • Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat i ludzka głupota. Co do tej pierwszej istnieją jednak pewne wątpliwości • Nauka bez religii jest kaleka, religia bez nauki jest ślepa • Jestem bardzo głęboko religijnym niewierzącym • Gospodarcza anarchia społeczeństwa kapitalistycznego w jego dzisiejszej formie jest, moim zdaniem, prawdziwym źródłem zła • Wszyscy wokół wiedzą, że czegoś nie da się zrobić. I wtedy pojawia taki, który o tym nie wie, i on właśnie to coś robi • Nie wiem, jaka broń będzie użyta w trzeciej wojnie światowej, ale czwarta będzie na maczugi.



SKOMENTUJ

Zaloguj się i napisz komentarz.

Ruch Lotniczy nad Ziemią 24H

Artykuły w Kategoriach:

Poznaj Chiny

Pogoda

Warszawa
2017-10-19, 22:05
Przeważnie pochmurno
13°C
Odczuwalna: 13°C
Ciśnienie: 1020 mb
Wilgotność: 81%
Wiatr: 1 m/s E
Prognoza: 2017-10-19
dzień
Przelotne zachmurzenie
18°C
noc
Przelotne chmury
9°C
 

Teleskop Hubble'a