2014-11-26
Kategoria: Ekonomia

Ekonomia Zachodu: Dolar, Derywaty, FED i Banki oczami Chin

Dollars-Euro-Bundles-Gold

Jak hartuje się dolar

FED, Bank Rezerwy Federalnej z Nowego Jorku tak oto opisuje dolara: „dolar nie może być wymieniany na złoto bądź inne środki trwałe znajdujące się w gestii Departamentu Skarbu. Co do problemu środków trwałych, które wspierają »banknoty Rezerwy Federalnej«, nie ma to rzeczywistego znaczenia, jest to jedynie formalność wymagana przy robieniu zapisów księgowych… Banki na podstawie przyrzeczenia pożyczkobiorcy o zwrocie pożyczki produkują pieniądz. Banki tworzą pieniądze poprzez monetaryzację owych prywatnych i handlowych długów”.

Wyjaśnienie Banku Rezerwy Federalnej z Chicago brzmi tak:

W Stanach Zjednoczonych, zarówno banknoty, jak i depozyty bankowe, nie mają jakiejś wewnętrznej, właściwej im wartości, tak jak artykuły handlowe. Dolar to tylko kawałek papieru, depozyt bankowy to jedynie kilka cyfr zapisu księgowego. Monety, co prawda, posiadają pewną wewnętrzną wartość, jednak jest ona z reguły niższa od ich nominału. Można zapytać, co sprawia, że owe czeki, banknoty, monety i inne narzędzia podczas zwrotu długu czy wymiany na inną walutę są akceptowane przez ludzi zgodnie z ich nominalną wartością? Otóż najważniejsze jest ludzkie zaufanie: ludzie ufają, że kiedy tylko zechcą, mogą wymienić owe pieniądze na inne aktywa finansowe czy realne produkty. Jednym z powodów, dla których tak się dzieje, są regulacje rządowe: ów „prawny środek płatniczy” musi być akceptowany 1.

Mówiąc wprost, „monetaryzacja” długu tworzy dolara, a jego nominalna wartość z konieczności wymaga potwierdzenia i narzucenia przez zewnętrzną siłę. Jak zatem dług przekształca się w dolary? By zrozumieć szczegóły „wymiany długu na pieniądze”, musimy posłużyć się szkłem powiększającym i szczegółowo przyjrzeć się funkcjonowaniu amerykańskiego systemu monetarnego.

Czytelnicy, którzy nie są specjalistami z dziedziny finansów, prawdopodobnie będą zmuszeni do kilkukrotnego przeczytania poniższych rozważań, by w pełni zrozumieć proces tworzenia pieniędzy przez Rezerwę Federalną i banki – ową fundamentalną tajemnicę handlową zachodniej branży finansowej.

Ponieważ rząd amerykański nie posiada prawa do emisji pieniądza, a jedynie prawo do emisji długu, wykorzystuje obligacje skarbowe, przekazując je jako zastaw hipoteczny do prywatnego banku centralnego Rezerwy Federalnej. Dopiero wówczas, za pośrednictwem Rezerwy bądź systemu banków handlowych następuje emisja pieniądza. Tak więc punktem wyjścia w procesie tworzenia dolara jest dług krajowy.

Pierwszy krok. Kongres wyraża zgodę na kształt i zasięg emisji obligacji skarbowych, a Departament Skarbu projektuje podział obligacji skarbowych na różnego rodzaju papiery wartościowe. Wśród nich są papiery o okresie ważności nie większym niż rok, zwane T-Bills (bilety skarbowe), papiery od dwóch do 10 lat, określane T-Notes (weksle skarbowe) oraz trzydziestoletnie T-Bonds (bony skarbowe). Te papiery wartościowe, o różnej stopie procentowej, w różnym czasie są sprzedawane podczas publicznej aukcji rynkowej. Na koniec Departament Skarbu przekazuje wszystkie niesprzedane obligacje skarbowe Rezerwie Federalnej. Rezerwa wszystkie je akceptuje. Następnie Rezerwa księguje na swoich rachunkach wszystkie te obligacje w rubryce Securities Assets (papiery wartościowe jako aktywa).

Ponieważ rząd amerykański przeznacza przyszłe wpływy podatkowe na zastaw hipoteczny, pod który dokonywana jest emisja obligacji skarbowych, dlatego też obligacje skarbowe są na świecie uznawane za „najbardziej wiarygodne aktywa”. Po otrzymaniu tych aktywów przez Rezerwę Federalną, można wykorzystać je w celu wytworzenia zobowiązania do płatności – i to są właśnie drukowane przez Rezerwę banknoty Rezerwy Federalnej. Oto jak wygląda najważniejsza, kluczowa procedura „tworzenia czegoś z niczego”. Za wystawianym przez Rezerwę Federalną pierwszym „pustym” czekiem nie stoi żadne wsparcie pieniężne.

Ta bardzo precyzyjna, a zarazem skrajnie nieuczciwa procedura prowadzi rząd do wzmocnienia kontroli nad podażą papierów skarbowych sprzedawanych na aukcjach. Rezerwa Federalna otrzymuje odsetki z tytułu udzielanych rządowi pożyczek, rząd zaś bardzo łatwo uzyskuje pieniądz, jednak bez ujawniania śladów wielkiego druku banknotów. Rezerwa Federalna w swych zapisach księgowych niespodziewanie osiąga całkowitą równowagę – aktywa obligacji skarbowych oraz obciążenia pieniądza wyrównują się. Cały system bankowy jest nadzwyczaj zręcznie opakowany w tę zewnętrzną skorupę.

Teraz czas na prosty i niesłychanie ważny krok, który można uznać za akt tworzenia największej niesprawiedliwości na świecie: przyszłe wpływy z podatków płaconych przez obywateli są zastawiane w prywatnym banku centralnym w zamian za „pożyczane” dolary, a ponieważ rząd pożycza pieniądze z prywatnego banku, wciąż pozostaje mu do spłacenia gigantyczna kwota odsetek. Oto dlaczego sytuacja ta jest skrajnie niesprawiedliwa:

1. Przyszłe dochody z tytułu podatków płaconych przez obywateli nie powinny być zamieniane w zabezpieczenie hipoteczne, albowiem te pieniądze nie zostały jeszcze zarobione. „Zastawianie” przyszłości w nieunikniony sposób prowadzi do dewaluacji siły nabywczej pieniądza i przynosi uszczerbek oszczędnościom obywateli.

2. Przyszłe dochody z tytułu podatków płaconych przez obywateli tym bardziej nie powinny być zastawiane w prywatnym banku centralnym, albowiem bankierzy, nie ponosząc praktycznie żadnych wydatków, niespodziewanie mogą wykorzystać przyrzeczenie o zebraniu przyszłych podatków od obywateli. Jest to typowy przykład „złapania wilka gołymi rękoma” 2.

3. Rząd bez powodu jest obciążony wypłatą gigantycznych odsetek. Ich spłacenie ostatecznie staje się ciężarem dla całego narodu. Nie tylko w dziwny, ukryty, niejednoznaczny sposób zastawiona zostaje przyszłość obywateli, ale również w tym momencie konieczna jest natychmiastowa zbiórka podatków, aby dokonać spłaty odsetek, które rząd jest winien prywatnym bankom. Im większa jest emisja dolarów, tym większy jest ciężar odsetek od długu, który spłacić muszą obywatele, przez pokolenia zwracający sumę, której realnie spłacić się nie da.

Drugi krok. Po otrzymaniu i żyrowaniu przez rząd federalny wystawionych przez Rezerwę Federalną „kwitów Rezerwy Federalnej”, owe magiczne czeki są ponownie deponowane w bankach Rezerwy Federalnej, by następnie momentalnie przemienić się w nową formę, „rezerw rządowych”, które z kolei zostają zdeponowane na rachunkach rządowych znajdujących się w bankach Rezerwy Federalnej.

Trzeci krok. Kiedy rząd federalny wydaje pieniądze, mnóstwo czeków federalnych formuje „pierwszą falę” pieniądza napływającą do gospodarki. Korporacje i indywidualne osoby, które otrzymały owe czeki, kolejno deponują je na swoich kontach w bankach handlowych. Owe pieniądze ponownie stają się handlowymi depozytami komercyjnymi. W tym czasie dokonuje się wśród nich proces „rozdwojenia osobowości”, albowiem, z jednej strony, są one obciążeniem banku, gdyż owe pieniądze należą do właścicieli rachunków i prędzej czy później będą musiały zostać zwrócone swoim właścicielom, jednak, z drugiej strony, składają się one na bankowe „aktywa” i mogą być wykorzystane w celu przeprowadzenia inwestycji. W zapisach księgowych wszystko jest doskonale zbilansowane, te same aktywa tworzą identyczne obciążenia. Ale na tym etapie banki handlowe rozpoczynają udzielanie pożyczek na podstawie systemu częściowych rezerw, co stanowi swego rodzaju „wzmacniacz” umożliwiający tworzenie pieniędzy.

Czwarty krok. Rezerwy banków handlowych zostają na rachunku bankowym ponownie zapisane w kategorii „rezerwy bankowe”. Wówczas owe rezerwy ze zwykłych aktywów bankowych błyskawicznie przeskakują do kategorii rodzących pieniądze sadzonek – „rezerw pieniężnych”. W systemie częściowych rezerw, Rezerwa Federalna wymaga od banków handlowych utrzymania dziesięcioprocentowych wkładów-depozytów jako „rezerwy pieniężnej” (zazwyczaj amerykańskie banki zatrzymują około jednego do dwóch procent całej sumy depozytów w gotówce oraz osiem do dziewięciu procent w skryptach dłużnych w swoich skarbcach tytułem „rezerwy pieniężnej”), a 90% depozytów w formie pożyczek wypływa z banków. Dlatego owe 90% pieniędzy jest wykorzystane przez bank do udzielania kredytów.

W tym miejscu natykamy się na pewien problem. Otóż, skoro przekazano kredytobiorcom w formie pożyczek 90% wkładów depozytowych, co się stanie, gdy pierwotny właściciel, depozytariusz, postanowi wypisać czek lub pobrać pieniądze?

W rzeczywistości, kiedy następuje akt udzielenia kredytu, pieniądze nie pochodzą z pierwotnych rezerw, lecz są to wytwarzane z niczego „nowe pieniądze”. Te „nowe pieniądze” prowadzą do sytuacji, w której bank błyskawicznie zwiększa do 90% łączną sumę wykorzystywanych pieniędzy w stosunku do „starych pieniędzy” (10%). Różnica między „nowymi” a „starymi” pieniędzmi polega na tym, że „nowe pieniądze” dostarczają bankom dochodów w postaci odsetek. Tak powstaje „druga fala” pieniędzy, które wpływają do gospodarki. Kiedy pieniądze „drugiej fali” wracają do banków handlowych, kreują kolejne fale „nowych pieniędzy”, a ich łączna suma wykazuje trend stopniowej redukcji.

Kiedy „dwudziestokrotna fala” osiąga swój szczyt, jeden dolar długu skarbowego, poprzez bliską współpracę między Rezerwą Federalną i bankami handlowymi, zdążył wytworzyć już 10 dolarów zwiększających objętość obiegu pieniężnego. Kiedy następstwa nademisji obligacji skarbowych oraz wytwarzania pieniędzy prowadzą do zwiększenia ilości pieniądza w obiegu, która znacznie przewyższa potrzeby rozwoju gospodarczego, siła nabywcza wszystkich „starych pieniędzy” spada – i to właśnie jest podstawową przyczyną inflacji. W latach 2001-2006 USA zwiększyły ilość obligacji skarbowych o trzy biliony dolarów, z czego znaczna część bezpośrednio weszła w obieg pieniężny. Dodatkowo zwiększono zakres odkupywania dawnych obligacji oraz wypłacane z ich tytułu odsetki. Negatywną konsekwencją była dramatyczna dewaluacja dolara oraz gwałtowny wzrost cen wielkiej liczby artykułów konsumpcyjnych, nieruchomości, ropy naftowej, edukacji, opieki medycznej, ubezpieczeń.

Jednakże większość z wyemitowanych obligacji skarbowych nie weszła bezpośrednio do systemu bankowego, ale została wykupiona przez zagraniczne banki centralne oraz amerykańskie instytucje nieposiadające finansowego charakteru. W tej sytuacji, nabywcy dokonali płatności już istniejącymi dolarami, a zatem nie doszło do wytworzenia nowych dolarów. Tylko w przypadku, gdy Rezerwa Federalna lub inne amerykańskie instytucje bankowe dokonują zakupu obligacji skarbowych, ów akt „kreacji” może się dokonać – i to jest powód, dla którego Ameryka tymczasowo jest zdolna do kontroli zjawisk inflacyjnych. Wszelako obligacje, czyli dług krajowy nieznajdujący się w amerykańskich rękach, prędzej czy później trzeba będzie zwrócić, poza tym istnieje obowiązek wypłaty odsetek raz na pół roku (w przypadku obligacji trzydziestoletnich) i wtedy to Rezerwa Federalna nie może uniknąć wytwarzania nowych dolarów.

Tak więc z istoty swej system częściowych rezerw wraz z systemem długu pieniężnego są głównymi sprawcami długookresowej inflacji. W systemie standardu złota naturalnym rezultatem byłby wzrost emisji kwitów bankowych, których liczba stopniowo przekroczyłaby ilość istniejących rezerw złota, a to musiałoby doprowadzić do upadku standardu złota. W systemie z Bretton Woods takie zjawisko z pewnością doprowadziłoby system wymiany złota do krachu. Natomiast w czystym systemie prawnego środka płatniczego, ostateczną i nieuniknioną konsekwencją jest powstanie szkodliwych zjawisk inflacyjnych, co w końcowej fazie może doprowadzić do ogólnoświatowej recesji.

W systemie pieniądza dłużnego USA nigdy nie będą zdolne do zwrotu wszystkich pożyczek pochodzących ze sprzedaży obligacji skarbowych, a zwracane długi firm i osób prywatnych oznaczają zniknięcie dolarów. Łączny dług USA nie tylko nie ulegnie redukcji, ale zgodnie z lawinowym efektem narastającego procentu składanego od odsetek długu oraz naturalnym zapotrzebowaniem na pieniądz w rosnącej gospodarce, będzie nadal rósł w coraz szybszym tempie.

Derivatives-vs-GDP-2015Źródła: Raport BIS, Raport US Department of the Treasury, Raport MFW.

O Autorze

 > John Lennon „Imagine”: Imagine there’s no Countries... Imagine no Possession... Nothing to Kill or Die For... And no Religion too... No Need for Greed or Hunger... A Brotherhood of Man... (Niestety, John, dziś żyjemy w innym świecie. Twoje idee, lepsze czy gorsze, zostały wypaczone). Mahatma Gandhi: Na początku cię ignorują. Potem śmieją się z ciebie. Następnie z tobą walczą. W końcu wygrywasz • Siedem grzechów społecznych: polityka bez zasad, bogactwo bez pracy, przyjemność bez sumienia, wiedza bez osobowości, wiara bez poświęcenia, nauka bez człowieczeństwa oraz handel bez moralności • Religie to różne drogi prowadzące do tego samego celu. Jakaż to jest różnica, którą z nich wybierzemy? Jaki cel więc mają te kłótnie między nami? • Słabi nigdy nie potrafią przebaczać. Przebaczenie jest cnotą silnych • Jakże wielkiej daniny grzechu i błędów wymaga od człowieka bogactwo i władza • Nie znam większego grzechu niż uciskanie słabszych w imieniu Boga • Jest wiele powodów, dla których mogę być przygotowany na śmierć, ale nie ma żadnego, dla którego gotów byłbym zabić. Albert Einstein: Nie ma rzeczywistości samej w sobie, są tylko obrazy widziane z różnych perspektyw • Gdy miałem dwadzieścia lat, myślałem tylko o kochaniu. Lecz później kochałem już tylko myśleć • Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat i ludzka głupota. Co do tej pierwszej istnieją jednak pewne wątpliwości • Nauka bez religii jest kaleka, religia bez nauki jest ślepa • Jestem bardzo głęboko religijnym niewierzącym • Gospodarcza anarchia społeczeństwa kapitalistycznego w jego dzisiejszej formie jest, moim zdaniem, prawdziwym źródłem zła • Wszyscy wokół wiedzą, że czegoś nie da się zrobić. I wtedy pojawia taki, który o tym nie wie, i on właśnie to coś robi • Nie wiem, jaka broń będzie użyta w trzeciej wojnie światowej, ale czwarta będzie na maczugi.



SKOMENTUJ

Zaloguj się i napisz komentarz.

Ruch Lotniczy nad Ziemią 24H

Artykuły w Kategoriach:

Poznaj Chiny

Pogoda

Warszawa
2017-10-18, 05:45
Mgła
8°C
Odczuwalna: 9°C
Ciśnienie: 1020 mb
Wilgotność: 100%
Wiatr: 0 m/s S
Prognoza: 2017-10-18
dzień
Przelotne zachmurzenie
21°C
noc
Przelotne chmury
11°C
 

Teleskop Hubble'a