2013-08-25
Kategoria: Satyra

IgNoble 2013 przyznane! Czy krowy kładą się chętniej…

Ig-Noble-2013Najpierw budzą śmiech, potem skłaniają do myślenia. Tak najkrócej można podsumować badania i odkrycia, których autorzy otrzymali właśnie nagrody Ig Nobla, czyli parodie prawdziwych nagród Nobla.

Ig Noble przyznaje redakcja satyrycznego pisma “Roczniki Badań Nieprawdopodobnych”. Mimo niepoważnej formuły z roku na rok ich prestiż rośnie. W ceremonii transmitowanej na cały świat, która odbywa się w Teatrze Sandersa na Harvardzie w USA, wzięło udział pięciu prawdziwych zdobywców Nobla. Bardzo często nagradzane są całkiem wartościowe prace i naukowcy. Andre Geim, który w 2000 r. dostał Ig Nobla za eksperyment, w którym żaba lewitowała w bardzo silnym polu magnetycznym, dziesięć lat potem dostał prawdziwego Nobla, tym razem za odkrycie niezwykłego materiału – grafenu. Dlatego, choć przed laty laureaci trochę się wstydzili tej lżejszej wersji Nobli i rzadko przyjeżdżali na ceremonię rozdania nagród, teraz już traktują ją jako dodatkowy splendor i możliwość pokazania się światowej publiczności. Większość z nich przyjeżdża po odbiór nagrody, mimo że musi to robić na własny koszt, a nagroda to tylko dyplom, uścisk ręki i minutowy występ przed nieobliczalną widownią teatru Sandersa na Harvardzie, która jak co roku buczy, gwiżdże i puszcza papierowe samolociki.

Jak co roku też Marc Abrahams, pomysłodawca i organizator ceremonii, na koniec imprezy wygłosił tradycyjne pożegnanie: “Jeśli nie wygrałeś Ig Nobla w tym roku – a zwłaszcza jeżeli zostałeś laureatem – życzę więcej szczęścia następnym razem”. A oto lista tegorocznych (nie)szczęśliwców:

1. Medycyna. Za odkrycie, że pacjenci z przeszczepionym sercem żyją dwa razy dłużej, jeśli słuchają muzyki operowej.

Ig-Noble-2013-MouseTakie odkrycie dobroczynnego wpływu muzyki jest godne prawdziwego Nobla. Tyle że nagrodzone Ig Noblem badania przeprowadzone zostały na… myszach. Japońscy lekarze z Uniwersytetu Juntendo w Tokio przeszczepiali myszom serca od niespokrewnionych mysich dawców, co oznaczało, że przeszczep niechybnie zostanie odrzucony. Ale jak się okazało, czas życia myszy po przeszczepie zależał od tego, jakiej słuchały muzyki. Nie bardzo wiadomo, skąd badaczom przyszedł do głowy ten pomysł, ale puszczali myszom “Traviatę” Verdiego, koncerty Mozarta, utwory irlandzkiej wokalistki Enyi albo po prostu jakiś monotonny dźwięk o pewnej częstotliwości. Słuchanie opery miało najbardziej kojący wpływ na układ odpornościowy, który dosłownie usypiał i z mniejszym niż zwykle wigorem atakował przeszczepiony organ. We krwi myszy słuchających opery wykryto najwięcej cytokin – cząsteczek tłumiących odpowiedź układu odpornościowego – i najmniej tych sygnalizujących stan zapalny w organizmie. Żyły one po przeszczepie jeszcze przez 26 dni. Słuchanie Mozarta dawało 20 dni życia, a Enyi – ledwie 11, tylko niewiele więcej niż monotonny dźwięk (siedem dni). W magazynie “Journal of Cardiothoracic Surgery” badacze konkludują, że “muzyka operowa taka jak »Traviata « może mieć korzystny wpływ na pacjentów po przeszczepach”.

2. Psychologia. Za odkrycie, że ludzie, którym się wydaje, że są pijani, myślą także, że są atrakcyjni.

Wiadomo, że pod wpływem alkoholu zmieniamy postrzeganie świata, m.in. inni wydają się nam bardziej atrakcyjni. Jesteśmy gotowi flirtować z kimś, kto na trzeźwo dalece nie jest w naszym typie. Przeprowadzono na ten temat setki badań. Ale czy alkohol zmienia także osąd naszej własnej atrakcyjności? Na zdrowy rozsądek należałoby się tego spodziewać.

Psycholog Laurent Begue z Grenoble postanowił to jednak skrupulatnie zbadać. Wraz z kolegami przeprowadził najpierw test polowy – ankietował klientów nocnych barów, prosząc, by dmuchnęli w alkomat, a zaraz potem ocenili własną atrakcyjność (badacze nie piszą, w jaki sposób przekonali badanych, że uczestniczą w programie “ukryta kamera”, lecz prawdziwym badaniu naukowym). Rzeczywiście, im więcej promili mieli we krwi badani, tym wyżej się cenili.

Kolejna tura badań – już w laboratorium – miała sprawdzić, czy efekt podbudowy własnego ja ma naprawdę związek z upojeniem alkoholowym. Tym razem część badanych – blisko setka studentów, którzy z chęcią zgodzili się w imię nauki wypić po pięć, sześć setek wódki – została świadomie wprowadzona w błąd. Niektórym powiedziano, że piją niealkoholowego drinka, choć smakuje jak alkohol. Innym z kolei wmówiono, że piją alkohol, choć w napoju nie było go ani kropli (a tylko dla mistyfikacji spryskano im szklanki wódką).

Okazało się, że własną atrakcyjność wyżej cenią wszyscy, którzy myślą, że się upili – zarówno ci, którzy rzeczywiście pili alkohol, jak i ci, którym się tak tylko wydawało. Z czego to wynika? Prawdopodobnie chodzi o to, że w naszym kręgu kulturowym alkohol i atrakcyjność są ze sobą pozytywnie kojarzone. Kiedy kilka lat temu grupa psychologów przeanalizowała wizerunek pijących i abstynentów w filmach od 1940 roku do 1989, wyszło na to, że ci, którzy sięgają po kieliszek, to goście dużo bardziej pociągający. I nad tym może jednak powinniśmy się zamyślić?

3. Biologia i astronomia (nagroda łączona). Za odkrycie, że gdy chrząszcze gnojniki nocą zgubią drogę, do domu prowadzi je Droga Mleczna.

Te niewielkie owady z bardzo małym móżdżkiem są pierwszymi znanymi zwierzętami (oprócz człowieka), które do orientacji w terenie używają Drogi Mlecznej, czyli jasnego pasma gwiazd z naszej Galaktyki na niebie. Odkryli to naukowcy z Południowej Afryki i ze Szwecji. Światło gwiazd służy tym chrząszczom do tego, żeby jak najszybciej i jak najprostszą drogą oddalić się ze swoją kulką gnoju od źródła odchodów, przy którym zazwyczaj trwa zażarta walka. Zespół prof. Marcusa Byrne’a wcześniej dowiódł, że chrząszcze idą na azymut, kierując się Słońcem albo Księżycem. Żeby ustalić kierunek, wspinają się na swe kulki gnoju i “tańczą” na nich. W najnowszym eksperymencie przeprowadzonym w planetarium naukowcy odkryli, że jest to prawdziwy taniec z gwiazdami. Jeśli na niebie nie ma Srebrnego Globu, gnojniki wykorzystują światło Drogi Mlecznej.

4. Inżynieria bezpieczeństwa. Nagrodę dostał (pośmiertnie) Gustano Pizzo z USA za wynalezienie elektromechanicznej pułapki na porywaczy samolotów.

Na blisko trzy dekady przed zamachem na gmachy WTC na Manhattanie Gustano Pizzo, mieszkaniec Nowego Jorku, zaproponował, by instalować w samolotach pasażerskich automatyczny system do unieszkodliwiania porywaczy. Jego patent zarejestrowano pod numerem 3 811 643. Władze i producenci samolotów zignorowali ten pomysł, być może w ogóle nie mieli o nim pojęcia. A szkoda. Pizzo wymyślił ukrytą zapadnię, która miałaby się otwierać pod porywaczem, wtrącać go do kapsuły w luku bagażowym, szczelnie zamykać, a potem zrzucać na spadochronie w miejsce, gdzie już czekają siły specjalne i policja naprowadzone automatycznym sygnałem radiowym. Oczywiście byłoby to wyzwaniem dla inżynierów, wymagałoby dużych i kosztownych zmian w konstrukcji samolotów. Ale terrorystyczny atak z 11 września 2001 r. i jego konsekwencje dla świata pokazują, że chyba jednak było warto. Gustano Pizzo nie doczekał uznania, zmarł w 2006 r.

5. Fizyka. Za odkrycie, że ludzie mogliby chodzić po wodzie, ale… na Księżycu.

Owady – np. nartniki, wodne pluskwiaki – z łatwością utrzymują się na powierzchni wody. Z większych zwierząt potrafią to tylko niektóre ptaki wodne (np. perkozy) czy jaszczurki (bazyliszki), które mają błony pławne i szybko przebierają nogami. Człowiek nie jest w stanie powtórzyć tego wyczynu, jeśli nie bierzemy dosłownie biblijnych przekazów. Nartniki wykorzystują napięcie powierzchniowe, ale jaszczurki – siłę reakcji wody na uderzanie stopą. Naukowcy już dawno temu policzyli, że człowiek ma zbyt słabe mięśnie na to, aby z dostateczną częstotliwością i szybkością uderzać nogami. Nie utrzyma się w ten sposób na powierzchni wody nawet wtedy, gdy założy płetwy, jak to proponował na swoich szkicach Leonardo da Vinci. Takie płetwy musiałyby mieć powierzchnię większą niż metr kwadratowy – byłyby więc niepraktyczne.

12

O Autorze

 > John Lennon „Imagine”: Imagine there’s no Countries... Imagine no Possession... Nothing to Kill or Die For... And no Religion too... No Need for Greed or Hunger... A Brotherhood of Man... (Niestety, John, dziś żyjemy w innym świecie. Twoje idee, lepsze czy gorsze, zostały wypaczone). Mahatma Gandhi: Na początku cię ignorują. Potem śmieją się z ciebie. Następnie z tobą walczą. W końcu wygrywasz • Siedem grzechów społecznych: polityka bez zasad, bogactwo bez pracy, przyjemność bez sumienia, wiedza bez osobowości, wiara bez poświęcenia, nauka bez człowieczeństwa oraz handel bez moralności • Religie to różne drogi prowadzące do tego samego celu. Jakaż to jest różnica, którą z nich wybierzemy? Jaki cel więc mają te kłótnie między nami? • Słabi nigdy nie potrafią przebaczać. Przebaczenie jest cnotą silnych • Jakże wielkiej daniny grzechu i błędów wymaga od człowieka bogactwo i władza • Nie znam większego grzechu niż uciskanie słabszych w imieniu Boga • Jest wiele powodów, dla których mogę być przygotowany na śmierć, ale nie ma żadnego, dla którego gotów byłbym zabić. Albert Einstein: Nie ma rzeczywistości samej w sobie, są tylko obrazy widziane z różnych perspektyw • Gdy miałem dwadzieścia lat, myślałem tylko o kochaniu. Lecz później kochałem już tylko myśleć • Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat i ludzka głupota. Co do tej pierwszej istnieją jednak pewne wątpliwości • Nauka bez religii jest kaleka, religia bez nauki jest ślepa • Jestem bardzo głęboko religijnym niewierzącym • Gospodarcza anarchia społeczeństwa kapitalistycznego w jego dzisiejszej formie jest, moim zdaniem, prawdziwym źródłem zła • Wszyscy wokół wiedzą, że czegoś nie da się zrobić. I wtedy pojawia taki, który o tym nie wie, i on właśnie to coś robi • Nie wiem, jaka broń będzie użyta w trzeciej wojnie światowej, ale czwarta będzie na maczugi.



SKOMENTUJ

Zaloguj się i napisz komentarz.

Ruch Lotniczy nad Ziemią 24H

Artykuły w Kategoriach:

Poznaj Chiny

Pogoda

Warszawa
2018-05-25, 06:50
Słonecznie
15°C
Odczuwalna: 15°C
Ciśnienie: 1020 mb
Wilgotność: 71%
Wiatr: 2 m/s NE
Prognoza: 2018-05-25
dzień
Częsciowo słonecznie, burze
22°C
noc
Częściowo pochmurno, burze
14°C
 

Teleskop Hubble'a