2016-10-18
Kategoria: Nauka

Tesla – ekscentryczny wizjoner, który „wynalazł XX wiek”

Tesla-Einstein

NIKOLI TESLI ŻYCIE PO ŻYCIU

Wynalazki za jego życia uznane za niedorzeczne, niekiedy wręcz śmieszne, doczekały się uznania, czasem dopiero po latach. Jego turbina wykorzystywana jest w podwodnych okrętach nuklearnych, jak również – szybkoobrotowych wiertłach dentystycznych.

Turbina wykorzystuje zjawisko adhezji, czyli łączenia się ze sobą powierzchniowych warstw ciał fizycznych lub faz. Prostej budowie i wykorzystaniu siły adhezji, (nie tarcia) urządzenie zawdzięcza mały ciężar i bardzo małe straty energii.

Turbina jest częścią silnika Tesli, skonstruowana została w 1913 roku; urządzenie może być zasilane benzyna, naftą, a nawet gazem ziemnym.

Tesla-Turbine

Turbina Tesli (talerzowa, bezłopatkowa). Zdjęcie z Muzeum Nikoli Tesli w Belgradzie (Serbia).

Przewidział m.in. istnienie promieniowania kosmicznego, potwierdzonego przez Teodora Wulfa (1868-1946). Wulf porównywał odczyty natężenia promieniowania na wieży Eiffla, na szczycie było najwyższe. Poza wspomnianym prototypem mikroskopu elektronowego, był autorem pierwszych zdjęć, zwanych później rentgenowskimi, wynalazcą świetlówki.

W ten sposób słowa sprawdziły się jego słowa:

„Nie zamierzam dać satysfakcji owym ograniczonym, zazdrosnym indywiduom, które próbują udaremnić me wysiłki. Nie są oni dla mnie niczym więcej niż zarazkami jakiejś obrzydliwej choroby. Świat nie jest gotowy na mój projekt”.

I nie był. Ale sam Tesla nie przewidział, że przyszłość należała do teorii kwantowej i Alberta Einsteina, z którym Serb raczej się nie zgadzał.

Ściśle tajne

Kilka godzin po tym, jak z jednego z pokoi w hotelu New Yorker na Manhattanie wyniesiono doczesne szczątki Nicoli Tesli, pojawiło się w nim dwóch poważnych panów, którzy natychmiast zabrali się do niezwykle skrupulatnego jego wnętrza. Odkrycie, że nie ma w nim sejfu, wprawiło ich w wyraźne zdenerwowanie, które wzrosło, kiedy dyrektor hotelu wyjaśnił, że sejf wraz z zawartością zabrał wcześniej pan Sava Kosanović, siostrzeniec genialnego wynalazcy.

Wiadomo, że badał m.in. możliwości budowy broni opartej na infradźwiękach i falach elektromagnetycznych. Bomby skonstruowane na tej zasadzie niszczyłyby urządzenia elektryczne (zostały wykorzystane w Afganistanie!).

Tesla interesował się również telepatią, której wykorzystanie wciąż jest przedmiotem badań w laboratoriach wojskowych. Był też przekonany, że istnieje możliwość skonstruowania wspomnianej wcześniej strzelającej wiązki energii, która mogłaby zniszczyć nawet 10 tysięcy samolotów z odległości 400 km.

Nic też dziwnego, że agenci FBI (bo nimi właśnie byli dwaj panowie przeszukujący pokój wynalazcy) mieli powody do zdenerwowania.

Teraz wiemy, że wszystkie dokumenty po wynalazcy (w tym zawartość sejfu) zostały przewiezione do ojczyzny Tesli. W tej chwili znajdują się w Muzeum jego imienia w Belgradzie. Do lat 90. XX wieku swobodny dostęp mieli do nich naukowcy radzieccy… Podobno prace nad bronią RF (broń energetyczna, wykorzystująca promieniowanie elektromagnetyczne, jak laser lub w zakresie np. częstotliwości radiowej lub mikrofalowej) prowadzone są w oparciu o notatki robione przez Teslę na Pikes Peak.

Ale najbardziej tajemnicze jest to, czego materialne ślady nie pozostały. Genialny Serb czasem tak bardzo ufał swojej fotograficznej pamięci, że wielu pomysłów po prostu nie zapisywał…

Badania pod specjalnym nadzorem

23 września 2003 roku spora część Skandynawii południowej pozbawiona została prądu z powodu nagłego wyłączenia elektrowni atomowej na południu Szwecji. Spowodowało to efekt domina – kolejne elektrownie, przejmujące „obowiązki” tej nie działającej, padały z powodu przeciążenia. W parę dni później podobny problem dotknął praktycznie całe Włochy – 58 milionów ludzi.

Są tacy, którzy wiążą to zdarzenie z zupełnie z pozoru niewinnymi badaniami górnych warstw atmosfery prowadzonymi na Alasce. Badania, jak najbardziej cywilne, są jednak w znacznej mierze finansowane przez Departament Obrony USA, poprzez projekt HAARP (High Frequency Active Auroral Research Program). W ośrodku dzięki zamontowanym antenom nadaje się wysokie częstotliwości radiowe. Wysokie to mało powiedziane! Obecnie częstotliwość to 3,6 mln watów, a planuje się osiągnąć 100 milionów watów (przeciętna radiostacja nadaje w granicach 20 tysięcy).

Trudno nie zauważyć tutaj zbieżności z pomysłem Tesli skonstruowania nadajnika powiększającego.

Warto podkreślić, że awarię we Włoszech poprzedziło, 15 minut wcześniej, włączenie nadajników w ośrodku HAARP na Alasce.

Czy badano w ten sposób nowy rodzaj broni? W każdym razie wygląda na to, że eksperyment wymknął się spod kontroli…

Tajemnica meteorytu tunguskiego

To chyba najsławniejszy meteoryt, który kiedykolwiek spadł na Ziemię, a jednocześnie najmniej zbadany. Problem polega na tym, że w zasadzie, nie ma CO badać, ponieważ realnych, namacalnych śladów upadku (krateru), jak choćby w przypadku meteorytu, który spowodował Wielkie Wymieranie, nigdy nie znaleziono. Fakty przedstawiają się następująco: spadł stosunkowo niedawno, w 1908 roku, w miejscu co prawda odludnym, 750 km od Irkucka, ale istniały już sejsmografy, które odnotowały uderzenie nawet w odległości tysiąca kilometrów. W Londynie (6 tysięcy kilometrów od miejsca upadku) świecąca chmura rozświetliła niebo.

Ekipa badawcza dotarła po… 13 latach (pamiętajmy, że stało się to w Rosji, w dodatku w samym środku syberyjskiej tajgi).

Mimo że minęło trochę czasu, widok był niewiarygodny – na obszarze ponad 2 tysięcy kilometrów kwadratowych, potężne drzewa leżały połamane jak zapałki.

Oblicza się, że moc wybuchu meteorytu była tysiąckrotnie większa, od mocy bomby zrzuconej na Hiroszimę.

Zdarzenie, które popularnie nazywa się „katastrofą tunguską” do dziś nie zostało wytłumaczone w sposób zadowalający. Powstało na ten temat mnóstwo teorii, niekoniecznie naukowych.

Jedna z powieści naszego Stanisława Lema „Astronauci” (pierwsze wydanie 1951 rok), to z kolei literacka próba wyjaśnienia katastrofy („meteorytem” miał to być statek kosmiczny).

Na co warto zwrócić uwagę:

W roku 1908 świat śledził walkę Roberta Peary’ego z mrozem i z lodem w jego drodze, na biegun Północny. Podróżnik wyruszył z Wyspy Ellesmere’a, leżącej niemal na jednej linii z miejscem katastrofy, patrząc np. z Pikes Peak.

W tym samym roku Tesla przeżywał kolejny kryzys w swoim życiu – ponownie zawiedli go sponsorzy.

Chcąc zwrócić na siebie uwagę (również ewentualnych wspólników dysponujących gotówką), napisał list do „New York Timesa” (21 czerwca 1908 roku) na temat broni elektrycznej („promienie śmierci”), przy której pomocy będą prowadzone w przyszłości wojny.

Do katastrofy tunguskiej doszło 30 czerwca tegoż roku…

Fani Tesli, wierzący w jego nadludzki geniusz twierdzą, że nie można wykluczyć, że ich idol „puścił” taką „wiązkę”, by stopić lód przed uwięzionym Pearym, ale fala minimalnie zboczyła – obliczono, że tylko 2 stopnie i przez „pomyłkę” uderzyła w bezludną na szczęście tajgę.

Cóż, człowiek, który spowodował trzęsienie ziemi w Nowym Jorku (wskutek rezonansu wywołanego w laboratorium), mógł poważyć się również na coś takiego…

Na zakończenie… garść marzeń

Zawsze należy pamiętać, że temu genialnemu ekscentrykowi, autorowi niewiarygodnej wręcz liczby wynalazków, a przy tym człowiekowi niezwykle pracowitemu chodziło przede wszystkim o to (poza zaspokojeniem własnej ciekawości), żeby nam wszystkim żyło się lepiej. Marzył, ale też dążył do tego, żebyśmy mogli porozumiewać się swobodnie, mieli dostęp do niewyczerpanych źródeł energii, nieograniczony dostęp do światła i… zawsze słoneczną pogodę – oczywiście w granicach rozsądku, bo przecież sterowalibyśmy zjawiskami atmosferycznymi sami. O kontakcie z istotami pozaziemskimi (o których istnieniu był zawsze święcie przekonany) nie wspominając.

Taką wizję ma bardzo wielu autorów science-fiction, ale Tesla pokazał, jako pierwszy człowiek na świecie, w jaki sposób można te marzenia urzeczywistnić.

Innymi słowy – wskazywał innym drogę, podsuwał idee (z czego ci „inni” skwapliwie korzystali, patentując jego pomysły jako własne), ale sam natychmiast zajmował się następnym projektem, który akurat opanował jego wyobraźnię.

Był trochę jak cudowne dziecko w gigantycznym parku rozrywki, którym dla niego była cała Ziemia.

Dlatego dziś o wiele mocniejszym blaskiem jaśnieje nazwisko Thomasa Alvy Edisona – bezwzględnego przedsiębiorcy i trzeźwego praktyka. Niestety.

Ciekawostki:

1. W 1899 roku Urząd Patentowy w Nowym Jorku wystąpił o swoje… zamknięcie, argumentując to tym, że „wszystko zostało już wynalezione” (stało się to przed wyodrębnieniem przez Marię Skłodowską-Curie pierwiastków promieniotwórczych: polonu i radu, a także przed opublikowaniem przez Alberta Einsteina informacji, że E=mc2).

2. Tesla, kiedy po raz pierwszy w życiu przypłynął do Nowego Jorku, dla oszczędności, postanowił przejść do centrum… na piechotę (ponad 20 kilometrów). Po drodze zabłądził i wstąpił do warsztatu szewskiego z prośbą o pomoc. Szewc właśnie niemal rwał włosy z głowy, bo zepsuła mu się wysłużona maszyna, bez której nie mógł pracować. Tesla zakasał swoje rękawy i w ciągu pół godziny naprawił urządzenie tak, że według właściciela „chodziła lepiej, niż wtedy, kiedy była nowa”.

3. Pewnej nocy, kiedy Tesla wracał do swojego hotelu po codziennym (lub raczej conocnym) rozrzuceniu karmy dla gołębi w Parku, potrącił go samochód. Wezwano pogotowie, ale odmówił przyjęcia pomocy medycznej. Kiedy znalazł się w swoim pokoju, mimo że był w stanie szoku pourazowego, zadzwonił do przyjaciela, z prośbą, by ten wyręczył go w dokarmianiu ptaków. Odmówił przyjęcia pomocy, bo u siebie, w pokoju hotelowym, w tajemnicy przed obsługą, opiekował się chorymi gołębiami, które przygarniał i nie chciał opuścić swoich podopiecznych.

4. Genialny wynalazca był chorobliwie wręcz pedantyczny. Nie tylko sam był zawsze bardzo starannie ubrany, ale zwracał również uwagę na stroje personelu. W jego firmach obowiązywał zawsze ściśle określony ubiór (dress code). Pracował przy zaciągniętych zasłonach, gdyż uważał, że w mroku lepiej mu się myśli.

5. Na pogrzebie Tesli ówczesny burmistrz Nowego Jorku, Fiorello La Guardia powiedział o nim: „jeden z najbardziej pomocnych i spełnionych ludzi, jacy kiedykolwiek żyli (…), mimo że umarł w ubóstwie”.

6. W filmie „Prestiż” Christophera Nolana z 2006 roku występuje postać Nikoli Tesli; w tej roli wystąpił David Bowie.

TIMELINE (OŚ CZASU)

9 lub 10 lipca 1856 roku – W chorwackiej wsi Smiljan przychodzi na świat Nikola Tesla, Serb, syn prawosławnego duchownego.
1875 – Rozpoczyna studia na Wydziale Inżynierii Elektrycznej Uniwersytetu w Grazu.
1881 – Podejmuje pracę w Budapeszcie, w filii firmy należącej do Thomasa Edisona.
1884 – Przybywa do Ameryki.
1885 – Powstaje pierwsza firma Tesli Electric Light & Manufacturing.
1895 – Zakończenie prac nad hydroelektrownią Niagara Falls.
1899 – Prace na Pikes Peak. Udaje się wytworzyć napięcie w wysokości 4 mln woltów.
1900 – Marconi uprzedza Teslę i rejestruje patent na radio.
1906 – Wynalazca konstruuje pierwszy model silnika elektrycznego.
1909 – Nagroda Nobla dla Marconiego za wkład w rozwój telegrafii bezprzewodowej.
1916 – Tesla otrzymuje Medal Edisona.
1931 – Publikuje informacje o „ujarzmieniu promieni kosmicznych”.
7 stycznia 1943 roku Nikola Tesla umiera samotnie w swoim pokoju w hotelu w Nowym Jorku.

Barbara Jackowska

Video-Info-Planete

123

O Autorze

 > John Lennon „Imagine”: Imagine there’s no Countries... Imagine no Possession... Nothing to Kill or Die For... And no Religion too... No Need for Greed or Hunger... A Brotherhood of Man... (Niestety, John, dziś żyjemy w innym świecie. Twoje idee, lepsze czy gorsze, zostały wypaczone). Mahatma Gandhi: Na początku cię ignorują. Potem śmieją się z ciebie. Następnie z tobą walczą. W końcu wygrywasz • Siedem grzechów społecznych: polityka bez zasad, bogactwo bez pracy, przyjemność bez sumienia, wiedza bez osobowości, wiara bez poświęcenia, nauka bez człowieczeństwa oraz handel bez moralności • Religie to różne drogi prowadzące do tego samego celu. Jakaż to jest różnica, którą z nich wybierzemy? Jaki cel więc mają te kłótnie między nami? • Słabi nigdy nie potrafią przebaczać. Przebaczenie jest cnotą silnych • Jakże wielkiej daniny grzechu i błędów wymaga od człowieka bogactwo i władza • Nie znam większego grzechu niż uciskanie słabszych w imieniu Boga • Jest wiele powodów, dla których mogę być przygotowany na śmierć, ale nie ma żadnego, dla którego gotów byłbym zabić. Albert Einstein: Nie ma rzeczywistości samej w sobie, są tylko obrazy widziane z różnych perspektyw • Gdy miałem dwadzieścia lat, myślałem tylko o kochaniu. Lecz później kochałem już tylko myśleć • Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat i ludzka głupota. Co do tej pierwszej istnieją jednak pewne wątpliwości • Nauka bez religii jest kaleka, religia bez nauki jest ślepa • Jestem bardzo głęboko religijnym niewierzącym • Gospodarcza anarchia społeczeństwa kapitalistycznego w jego dzisiejszej formie jest, moim zdaniem, prawdziwym źródłem zła • Wszyscy wokół wiedzą, że czegoś nie da się zrobić. I wtedy pojawia taki, który o tym nie wie, i on właśnie to coś robi • Nie wiem, jaka broń będzie użyta w trzeciej wojnie światowej, ale czwarta będzie na maczugi.



Ruch Lotniczy nad Ziemią 24H

Artykuły w Kategoriach:

Poznaj Chiny

Pogoda

Warszawa
2017-10-18, 05:41
Mgła
8°C
Odczuwalna: 9°C
Ciśnienie: 1020 mb
Wilgotność: 100%
Wiatr: 0 m/s S
Prognoza: 2017-10-18
dzień
Przelotne zachmurzenie
21°C
noc
Przelotne chmury
11°C
 

Teleskop Hubble'a