2016-10-30
Autor: nTIMES

Układ Słoneczny: Imperium Słońca i wyjątkowej (?) Ziemi

WP-Blind

Highway to Hel

Po zużyciu wodoru, powstały hel spowoduje, że w jądrze i jego otoczeniu będzie rosnąć temperatura. W tym czasie rozpocznie się naturalna śmierć naszej gwiazdy. Nie jest wykluczone, że nastąpi ona wcześniej, „już” za 3,5 miliarda lat, kiedy, hipotetycznie, może dojść do zderzenia Drogi Mlecznej z Mgławicą Andromedy.

To „zderzenie” na szczęście nie będzie wyglądało jak w filmach z Hollywood. Możemy to zobaczyć na przykładzie galaktyk Wir i NGC 5159 (które znajdują się w pierwszej z trzech faz łączenia). Galaktyki przenikają przez siebie, potem „tańczą”, scalając się.

Prozaiczny, ale obrazowy przykład: weź na plaży garść piasku („gwiazd”), druga osoba też niech to zrobi. Stańcie w odległości 6 metrów od siebie i sypnijcie w siebie nawzajem (uwaga na oczy! 🙂 ). Ile ziarenek się ze sobą zderzy? Bardzo, bardzo niewiele.

Słońce, we wspomnianym bardzo zwiększy swoje rozmiary i stanie się czerwonym olbrzymem. Nazwa pochodzi od barwy i rozmiarów. Takie gwiazdy po wykorzystaniu wodoru znajdującego się w jądrze i zsyntetyzowaniu go w hel zaczynają syntezę wodoru znajdującego się bliżej powierzchni.

Wielokrotnie powiększone Słońce sięgnie być może nawet za orbitę Marsa, a na pewno zbliży się orbity Ziemi – w każdym przypadku będzie to oznaczało koniec planet skalistych. Jeszcze zanim to się stanie, jego jasność podwoi się, wywołując zmiany klimatyczne, wzrost temperatur i w rezultacie wyparowanie ziemskich oceanów. Na kolejnym etapie Słońce odrzuci zewnętrzne warstwy (mgławicę planetarną) i stanie się białym karłem. W tej postaci przetrwa biliony lat, podczas których jego temperatura i jasność będą spadać aż do całkowitego wygaśnięcia, czyli ostatecznej śmierci.

Słońce stanie się czarnym karłem.

Warto dodać, że obiekt o małej masie (mniejszej niż 8% masy Słońca) nigdy nie staje się gwiazdą ciągu głównego, bo w tak małej masie nie zachodzą reakcje termojądrowe; gwiazdy tego typu to brązowe karły. To zagęszczenie powstaje, zanim zaczną w formującej się dopiero gwieździe zachodzić reakcje jądrowe. Wynikiem reakcji jądrowych w kształcie dysku zachodzących w gwieździe jest powstanie pierwiastków. Od początku cięższe gromadzą się bliżej środka ciężkości (czyli bliżej gwiazdy).

Po upływie około miliona lat dysk zaczyna się zmieniać – pod wpływem grawitacji drobiny pyłu łączą się w większe fragmenty i w ten sposób rozpoczyna się długi proces formowania się planet.

Pierwotny Układ Słoneczny

Pierwotny Układ Słoneczny wyglądał inaczej niż obecny – planety krążyły po innych orbitach, a sam Układ był o wiele bardziej „zaśmiecony” – znajdowało się w nim znacznie więcej małych ciał, pyłu kosmicznego i gazu.

Większość tych elementów została wymieciona przez promieniowanie i wiatr słoneczny.

Wiatr słoneczny to roznoszący się promieniście we wszystkich kierunkach strumień plazmy, składający się przede wszystkim z protonów, elektronów i cząstek alfa. Ruch cząstek deformowany jest przez pole magnetyczne Słońca i wiatr z innych gwiazd, w wyniku czego wypełniona nim przestrzeń nie jest regularną kulą.

Przed osiągnięciem granicy heliosfery cząstki wiatru słonecznego zaczynają, przy zachowaniu pewnego warunku (prędkość cząsteczek z zewnątrz musi być większa niż lokalna prędkość dźwięku) oddziaływać z cząstkami ośrodka międzygwiazdowego, wytwarzając w ten sposób falę uderzeniową.

Ten obszar nazywany jest szokiem końcowym.

Na pierwszym etapie ewolucji Układu częściej niż obecnie dochodziło do zderzeń obiektów, kolizji małych ciał z większymi, lub wyrzucania tych pierwszych przez siły grawitacji poza jego granice. Procesy te zachodzą nadal, chociaż już znacznie rzadziej; wciąż jednak Układ Słoneczny jest układem dynamicznym. Zmiany prowadzą do perturbacji orbit planet i mniejszych ciał, nie wpływają jednak zasadniczo na kształt Układu. Pierwsza drastyczna zmiana nastąpi, jak już wspomniano wyżej, za 5 miliardów lat.

Przewidywany na ten czas początek końca Słońca oznaczać będzie początek końca całego Układu Słonecznego.

Solar-System-Scale

UKŁAD SŁONECZNY DZIŚ

Symbol-Icon-SunSłońce znajduje się w centrum Układu Słonecznego, a jego masa to 99,86% znanej masy Układu. Dwie największe planety – Jowisz i Saturn stanowią 90% pozostałej masy Układu Słonecznego.

Należą do niego cztery planety skaliste (zwane wewnętrznymi) i cztery planety gazowe (zewnętrzne). Planety wewnętrzne mają dużą gęstość, są zbudowane ze skał. Cechą charakterystyczną jest brak wokół nich pierścieni i niewielka ilość naturalnych satelitów (tylko Mars ma dwa księżyce, Ziemia jeden). Składają się z minerałów, głównie krzemianów, które tworzą warstwy zewnętrzne planet: skorupę oraz płaszcz. Jądra planet wewnętrznych składają się z metali – głównie żelaza i niklu.

Symbol-Icon-MercuryMerkury, najmniejsza z wewnętrznych planet (0,55 masy Ziemi), wskutek specyficznego położenia najbliżej Słońca nie posiada atmosfery. To wynik działania wiatru słonecznego, który systematycznie ją wywiewa. Również płaszcz planety jest cieńszy niż w przypadku pozostałych planet. Znajduje się zaledwie 0,4 j.a. od Słońca (j.a. to jednostka astronomiczna = 149 597 870 700 m, zwana też AU; jest to wartość przybliżonej średniej odległości Ziemi od Słońca; rok świetlny = 63.241 j.a.).

Średnia prędkość Merkurego na orbicie okołosłonecznej jest największa ze wszystkich planet Układu i wynosi 170 000 km/godz. (1,5 razy większa niż Ziemi).

Symbol-Icon-VenusWenus ma masę zbliżoną do masy ziemskiej (0,815), a jej odległość od Słońca wynosi 0,7 j.a. Astronomowie określają jej powierzchnię jako „gorące piekło” – temperatura na powierzchni planety przekracza 400 stopni Celsjusza. To rezultat obecności gazów cieplarnianych. Przekonała się o tym radziecka sonda Wenera 7, której lądownik 15 grudnia 1970 roku jako pierwszy obiekt zbudowany przez człowieka osiadł na jej powierzchni. Wytrzymał zaledwie 23 minuty, przekazując na Ziemię informację o temperaturze ok. 465 °C. Został roztopiony i zmiażdżony przez ogromne ciśnienie (sonda Wenera 9 w 1975 roku zdołała przesłać pierwsze w historii zdjęcia powierzchni Wenus).

Venus-1st-photo-Venera-9

Pierwsze w historii zdjęcie Wenus (panoramiczne, 180 stopni) wykonane przez lądownik radzieckiej sondy Wenera 9, zrekonstruowane przez Dona P. Mitchella. Ten lądownik też „wytrzymał” zaledwie 53 minuty.

To rozwiało wszelkie spekulacje (snute nawet przez naukowców), że jako planeta cieplejsza, bo znajdująca się bliżej Słońca, pokryta jest tropikalną puszczą i bagnami lub pustynią.

Wenus (jak to kobieta) jest bardzo przewrotna: wiruje wokół swej osi bardzo wolno; wenusjański dzień trwa 243 dni ziemskie i jest dłuższy niż… rok, który trwa około 225 dni. Obrót odbywa się w przeciwnym kierunku niż wszystkich innych planet Układu, a więc Słońce wschodzi tam na… zachodzie.

Atmosfera Wenus jest 90 razy bardziej gęsta niż ziemska. Brak pola magnetycznego powoduje, że nie może ona być „rozrzedzona”, tak jak dzieje się to na Ziemi. Prawdopodobnie dochodzi tam bezustannie do wybuchów wulkanów, co dodatkowo przyczynia się do wzrostu gęstości atmosfery. Obraz Wenus przypomina trochę „młodą” Ziemię.

1234

O Autorze

 > John Lennon „Imagine”: Imagine there’s no Countries... Imagine no Possession... Nothing to Kill or Die For... And no Religion too... No Need for Greed or Hunger... A Brotherhood of Man... (Niestety, John, dziś żyjemy w innym świecie. Twoje idee, lepsze czy gorsze, zostały wypaczone). Mahatma Gandhi: Na początku cię ignorują. Potem śmieją się z ciebie. Następnie z tobą walczą. W końcu wygrywasz • Siedem grzechów społecznych: polityka bez zasad, bogactwo bez pracy, przyjemność bez sumienia, wiedza bez osobowości, wiara bez poświęcenia, nauka bez człowieczeństwa oraz handel bez moralności • Religie to różne drogi prowadzące do tego samego celu. Jakaż to jest różnica, którą z nich wybierzemy? Jaki cel więc mają te kłótnie między nami? • Słabi nigdy nie potrafią przebaczać. Przebaczenie jest cnotą silnych • Jakże wielkiej daniny grzechu i błędów wymaga od człowieka bogactwo i władza • Nie znam większego grzechu niż uciskanie słabszych w imieniu Boga • Jest wiele powodów, dla których mogę być przygotowany na śmierć, ale nie ma żadnego, dla którego gotów byłbym zabić. Albert Einstein: Nie ma rzeczywistości samej w sobie, są tylko obrazy widziane z różnych perspektyw • Gdy miałem dwadzieścia lat, myślałem tylko o kochaniu. Lecz później kochałem już tylko myśleć • Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat i ludzka głupota. Co do tej pierwszej istnieją jednak pewne wątpliwości • Nauka bez religii jest kaleka, religia bez nauki jest ślepa • Jestem bardzo głęboko religijnym niewierzącym • Gospodarcza anarchia społeczeństwa kapitalistycznego w jego dzisiejszej formie jest, moim zdaniem, prawdziwym źródłem zła • Wszyscy wokół wiedzą, że czegoś nie da się zrobić. I wtedy pojawia taki, który o tym nie wie, i on właśnie to coś robi • Nie wiem, jaka broń będzie użyta w trzeciej wojnie światowej, ale czwarta będzie na maczugi.



Poznaj Chiny

Artykuły w Kategoriach:

Ziemia Nocą

Pogoda

Warszawa
Częściowo pochmurno
20°C
Ciśnienie: 1000 mb
Wilgotność: 93%
Prędkość wiatru: 3 m/s NE
Prognoza: 2017-06-28
dzień
Częsciowo słonecznie, burze
28°C
noc
Częściowo pochmurno, burze
19°C
 

Teleskop Hubble'a